poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Anioły

Hej wszystkim!
Planowałam zacząć od czegoś innego,ale zważywszy na fakt,iż dzisiaj jest ostatni dzień Świąt Wielkanocy postanowiłam jakoś umilić was czas wolny i napisać o aniołach.
Jak wszyscy wiemy są sługami Boga.Często przedstawiane w postaci człowieka ze skrzydłami.Nie mam pojęcia kto to wymyślił,lecz tak zostało do dzisiaj.Według różnych pism Anioł jest bezcielesny,stworzony ze światła.A my przyjęliśmy zasadę,że to nadludzko piękna istota,która potrafi latać i nosi białą szatę.Taka wizja jest fajna,ale raczej nieprawdziwa.Choć może nie do końca.Są różne opowieści i historie jakoby człowiek widział anioła.Nie wiem co myśleć,bo sama nigdy nie widziałam niczego nadzwyczajnego.Ale mimo wszystko wyobrażenie o tych pięknych opiekunach bardzo mi się podoba i nie zamierzam go krytykować czy potępiać.
A teraz kilka zdjęć,żeby pokazać wam jak piękne i nieskazitelne są Anioły:








 
 
Jestem pewna,że każdy z wam ma swoje własne wyobrażenie o aniołach:)
 
 
Teraz coś do posłuchania:
Kocham utwór Andre Rieu pt.''Muzyka aniołów'',dlatego zamieszczam go tutaj i mam nadzieję,że się spodoba.
 
 
 
I jeszcze jedna piosenka.Co prawda cover,ale za to jaki.Oryginał piosenki ''An angel'' wykonuje zespół The Kelly Family,a ja prezentuję wam wręcz nadzwyczajny występ młodego wokalisty Declana Galbraitha.
Na początku byłam pewna,że to śpiewa dziewczyna więc jakie było moje zaskoczenie,gdy się okazało,że to chłopak.Który ma całkiem...anielski głos.
 
 
 
 
 
 
 
Mam nadzieję,że coś tam wam się podobało;)
Do zobaczenia!
 

2 komentarze:

  1. Hejka,
    no początku też myślałam że to dziewczyna hehe niesamowity głos.
    Blog fanie się zapowiada.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jestem wierząca w Boga, a więc nie obchodzę tych świąt :D
    Tak samo nie wierzę w anioły :)

    Ale widzę, że ten blog jest w różnych tematykach, a więc niedługo zajrzę, aby resztę ocenić.
    Teraz niezbyt mam czas, na szybko weszłam, a więc pod wieczór, lub jutro zajrzę na dłużej :)
    Pozdrawiam; *

    OdpowiedzUsuń